Przez wyłudzanie VAT budżet może tracić 400 mln zł rocznie
Nasilający się proceder wyłudzania podatku VAT przy handlu wyrobami hutniczymi może doprowadzić w krótkim czasie do całkowitej dezorganizacji rynku - alarmuje Polska Unia Dystrybutorów Stali.
NOTOWANIA
24.04.2015
| WIG30 | -0.03% | 2739.86 |
| WIG20 | -0.14% | 2519.2 |
| WIG-Plus | --![]() | 0 |
| mWIG40 | +0.44% | 3857.93 |
| sWIG80 | +0.30% | 13741.73 |
| RESPECT | +0.11% | 3010.69 |
Proceder, który zatacza coraz większe kręgi w różnych krajach Europy oraz w wielu działach gospodarki, stał się również utrapieniem krajowej branży stalowej. Nieuczciwe firmy, deklarujące eksport wyrobów hutniczych do innych krajów UE by skorzystać z zerowej stawki podatku VAT, wykorzystują zjawisko tzw. „karuzeli podatkowej” i wprowadzają towar z powrotem do kraju, w cenie obniżonej o stawkę podatku. Uzyskana w ten sposób przewaga nad legalnie działającymi podmiotami może doprowadzić do całkowitej dezorganizacji rynku a co za tym idzie, stanowi realne zagrożenie dla funkcjonowania polskich dystrybutorów.
Polska Unia Dystrybutorów Stali, prowadząca przy współpracy z innymi branżowymi podmiotami walkę z procederem, przygotowała deklarację, w której wyraża swój sprzeciw wobec praktyk nieuczciwych firm.
- Podpisując deklarację, wyrażamy swoją chęć i gotowość pełnej współpracy z właściwymi organami państwowymi w celu eliminacji z polskiego rynku nieprawidłowości w obrocie handlowym stalą. Dajemy jednocześnie jasny sygnał całej branży, że z tym procederem nie chcemy mieć nic wspólnego - powiedział Robert Wojdyna, Prezes Konsorcjum Stali.
W procederze można brać udział również nieświadomie, gdyż oszuści celowo włączają w karuzelę podatkową także legalnie działające podmioty, co utrudnia działanie organom podatkowym i naraża budżet państwa na ogromne straty.
- Szacujemy, że roczne straty dla budżetu z tytułu wyłudzeń podatku VAT wynoszą kilkaset mln zł, z danych Eurostatu wynika, że może to być nawet 400 mln zł rocznie. Sprzedaż uczciwie działających firm mogłaby być nawet o ponad 40 proc. wyższa gdyby nie tzw. „karuzela podatkowa” - powiedziała Iwona Dybał, Prezes Polskiej Unii Dystrybutorów Stali.
- Skala tego procederu stale rośnie, dlatego podpisaliśmy tę deklarację. Tylko podejmując zdecydowane kroki możemy aktywnie włączyć się do walki z tym zjawiskiem. Zapraszamy wszystkie firmy z branży, które chcą stanąć w obronie wspólnego rynku, by również podpisały dokument. - dodał Jerzy Bernhard, prezes Stalprofilu.
Polska Unia Dystrybutorów Stali, prowadząca przy współpracy z innymi branżowymi podmiotami walkę z procederem, przygotowała deklarację, w której wyraża swój sprzeciw wobec praktyk nieuczciwych firm.
- Podpisując deklarację, wyrażamy swoją chęć i gotowość pełnej współpracy z właściwymi organami państwowymi w celu eliminacji z polskiego rynku nieprawidłowości w obrocie handlowym stalą. Dajemy jednocześnie jasny sygnał całej branży, że z tym procederem nie chcemy mieć nic wspólnego - powiedział Robert Wojdyna, Prezes Konsorcjum Stali.
W procederze można brać udział również nieświadomie, gdyż oszuści celowo włączają w karuzelę podatkową także legalnie działające podmioty, co utrudnia działanie organom podatkowym i naraża budżet państwa na ogromne straty.
- Szacujemy, że roczne straty dla budżetu z tytułu wyłudzeń podatku VAT wynoszą kilkaset mln zł, z danych Eurostatu wynika, że może to być nawet 400 mln zł rocznie. Sprzedaż uczciwie działających firm mogłaby być nawet o ponad 40 proc. wyższa gdyby nie tzw. „karuzela podatkowa” - powiedziała Iwona Dybał, Prezes Polskiej Unii Dystrybutorów Stali.
- Skala tego procederu stale rośnie, dlatego podpisaliśmy tę deklarację. Tylko podejmując zdecydowane kroki możemy aktywnie włączyć się do walki z tym zjawiskiem. Zapraszamy wszystkie firmy z branży, które chcą stanąć w obronie wspólnego rynku, by również podpisały dokument. - dodał Jerzy Bernhard, prezes Stalprofilu.
