Indeksy odbiją się po słabym otwarciu?
Inwestorzy powracają na rynek po weekendzie i bardzo interesującym poprzednim tygodniu. Otwarcie niestety - na niewielkich minusach.
NOTOWANIA
24.04.2015
| WIG30 | -0.03% | 2739.86 |
| WIG20 | -0.14% | 2519.2 |
| WIG-Plus | --![]() | 0 |
| mWIG40 | +0.44% | 3857.93 |
| sWIG80 | +0.30% | 13741.73 |
| RESPECT | +0.11% | 3010.69 |
Piątkowa sesja w Europie stała pod znakiem spadków. WIG20 cały dzień przebywał pod kreską, spadki przybrały na sile o godzinie 15:55 po gorszych od oczekiwań analityków danych Indeksu Uniwersytetu Michigan. Przecenę na europejskich parkietach pogłębiała również obawa o rozwój wydarzeń w Hiszpanii. Ostatecznie WIG20 stracił na zamknięciu 1,26% względem czwartkowego zamknięcia. Konsekwencją tych wydarzeń była również słaba sesja w USA, zakończona spadkami 1-1,5%.
WIG20 otworzył się dzisiaj na niewielkich minusach. Otwarcie sesji o 0,25% poniżej piątkowego zamknięcia na poziomie 2244 punktów świadczyć może o tym, że podczas dzisiejszej sesji inwestorzy będą walczyć o obronę ważnego poziomu 2250, czyli poziomu zamknięcia ostatniej sesji. Poziom ten jest jednocześnie poziomem wsparcia, która zostało już naruszone w trakcie minionego tygodnia. W przypadku obrony wsparcia WIG20 będzie pozostawał nadal w konsolidacji, z którą mamy do czynienia od 2 miesięcy. Poważne naruszenie wsparcia po raz drugi może być natomiast pro spadkowym sygnałem dla inwestorów lokujących środki na parkiecie warszawskiej giełdy.
WIG20 otworzył się dzisiaj na niewielkich minusach. Otwarcie sesji o 0,25% poniżej piątkowego zamknięcia na poziomie 2244 punktów świadczyć może o tym, że podczas dzisiejszej sesji inwestorzy będą walczyć o obronę ważnego poziomu 2250, czyli poziomu zamknięcia ostatniej sesji. Poziom ten jest jednocześnie poziomem wsparcia, która zostało już naruszone w trakcie minionego tygodnia. W przypadku obrony wsparcia WIG20 będzie pozostawał nadal w konsolidacji, z którą mamy do czynienia od 2 miesięcy. Poważne naruszenie wsparcia po raz drugi może być natomiast pro spadkowym sygnałem dla inwestorów lokujących środki na parkiecie warszawskiej giełdy.
